All for Joomla All for Webmasters

WWW.SOMERSET.PL

Polonia z okolic Somerset i Bristolu

 

Mały Oluś pilnie potrzebuje naszej pomocy!!! Wyróżniony

Apeluję do wszystkich naszych rodaków o pomoc finansową dla 4 letniego Olka.

Poprosiłem mamę małego Aleksandra - Justynę, która rozpoczęła akcję niesienia pomocy dla synka, o własnoręczne opisanie sytuacji, w jakiej sytuacji się znalazła.

Oto wzruszająca historia, wobec której nie powinniśmy pozostawać obojętni...

20 kwietnia 2013 roku na świecie pojawiło się moje upragnione i wyczekiwane dziecko. Mój najwspanialszy skarb Oluś. Kiedy Oluś miał 2 miesiące zaszczepiłam go na dtp polio i hibb i zauważyłam, że mój synek przygasł. Był inny niż wcześniej. Po ok 2 tygodniach znów był taki jak wcześniej. Minęły wakacje. Pamiętam ten dzień jak dziś 10 września 2013 roku synek został zaszczepiony drugą dawką tej samej szczepionki. Wieczorem dnia następnego pojawiła się u dziecka padaczka z napadami zgięciowymi. Na sorze myśleli, że to refluks.... Z perspektywy czasu jak bardzo bym chciała, aby to było diagnozą...Niestety prawda okazała się trudniejsza i bardziej skomplikowana.

04 Gru 2017 0 comment
(1 głos)
  • wielkość czcionki

U Olka zdiagnozowano padaczkę, która z czasem okazała się lekooporna. W szpitalu Olek spędził 3 miesiące. W szpitalu próbowaliśmy różnych leków oraz sterydów niestety bez efektu. W krótkim czasie pojawiły się skutki uboczne napadów... Obniżone do zera napięcie mięśniowe, dziecko zrobiło się całkowicie wiotkie i leżące, bez kontaktu z otoczeniem, jego twarz przestała wyrażać jakiekolwiek emocje, nawet nie płakał. Straszne jest patrzeć na dziecko, które na moich gaśnie z dnia na dzień. Każdy napad wyszarpuje kolejne fragmenty osobowości i zdrowia mojego synka. Tyle cierpienia od 4 miesiąca życia. Zanim Olek skończył 3 lata doświadczył prawie wszystkich rodzajów napadów, które zmieniały się na coraz gorsze wraz z wiekiem. Jedyną formą poruszania się jest noszenie na rękach po mieszkaniu przez mamę Olka (obecnie Oluś waży 20 kg) oraz spacery wózkiem. Od stycznia 2016 roku Oluś, jako jedno z nielicznych wtedy dzieci zaczął leczyć się w Gdańsku dietą ketogenną. Niestety dieta nie zadziałała. Przynajmniej nie od razu! Minęło 8 długich i ciężkich miesięcy w czasie, których każdy napad Olusia mógł być jego ostatnim. Napady toniczne, podczas których dziecko nie oddycha nieraz wymagały reanimacji by przywrócić oddech. Osobą czuwającą nad życiem Olka w dzień i w nocy jest mama tego obecnie 4 letniego chłopca.

6.08.2016 nastąpił przełom mianowicie dieta zadziałała. Prowadzenie diety wymaga żelaznej dyscypliny, dokładności i aptekarskiej precyzji przy liczeniu oraz odmierzaniu jedzenia. Ścisłe pory karmienia i określony czas na podanie posiłku to tylko niektóre założenia tej diety.

Niestety mimo prawie 2 lat diety i prawie roku bez napadów coś spowodowało, że dieta przestała działać. Od 28.10.2016 napady znowu są i znów w najcięższej formie. Ratunkiem dla chłopca jest marihuana a dokładniej legalny i powszechnie dostępny w Polsce olei konopny (CBD), który w połączeniu z dietą ma wielką moc.

Kiedy leki nie działają a dziecko cierpi rodzic stanie na głowie by zdobyć lek. Lek, który jest bardzo drogi.

Miesięczna terapia to koszt rzędu 2-3 tysięcy złotych. Co przekracza w znacznym stopniu możliwości finansowe matki dziecka. Dlatego zwracam się z wielką prośbą o pomoc mojemu dziecku! 

 

Pieniążki można wpłacać na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”

 

Grupa FB z licytacjami dla Olka: Bazarek charytatywny dla ALEKSANDRA ZAJĄCZKOWSKIEGO

 

 

 

 

 



Ostatnio zmieniany wtorek, 05 grudzień 2017 16:40
Zaloguj się, by skomentować

www.somerset.pl  Portal polonijny - Somerset, Bristol, Exeter i okolice